Rozmowa z prezydentem miasta, Krzysztofem Matyjaszczykiem

Brak komentarzy

Zapraszamy do lektury wywiadu z Prezydentem Miasta Częstochowy, Krzysztofem Matyjaszczykiem, z którym OSPC poruszyło najważniejsze bieżące kwestie dotyczące życia miasta.

Obywatelskie Stowarzyszenie Przyjaciół Częstochowy: – Przeglądam miesięcznik ?Jasne, że Częstochowa?. Pamiętam jego początki, jeszcze w małym formacie?

Prezydent Miasta Częstochowy: – Na pewno udało się stworzyć jedną z najlepszych gazet samorządowych w Polsce, czego dowodzi kilka ogólnopolskich nagród, jakie zdobyła. Istotne  jest jednak przede wszystkim to, że ludzie chętnie po nią sięgają.

OSPC: – Jak rozwija się plan rewitalizacji Starego Rynku? Na jakim etapie jest miasto?

– Rozstrzygnięty został konkurs na koncepcję architektoniczną zagospodarowania Starego Rynku. Bazą dla niego był teatr rzeźb przestrzennych Jerzego Kędziory. Stary Rynek ma być tak zaaranżowany, żeby rzeźby częstochowskiego artysty znalazły tam swoje stałe miejsce. Cele mamy dwa ? jeden to rewitalizacja tego miejsca, a drugi to stworzenie atrakcji turystycznej i wymyślenie tego miejsca od nowa, tak żeby przyciągnęło turystów. Mamy już koncepcję architektoniczną, obecnie tworzona jest dokumentacja techniczna. Równolegle trwają bardzo zaawansowane starania o unijne pieniądze, dzięki którym sfinansujemy tę inwestycję.

OSPC: – Kiedy ruszą prace i ile mogą trwać?

– Same prace ruszą pod koniec przyszłego roku, to jest taki optymistyczny termin, dużo zależy od możliwości uzyskania dofinansowania. Zazwyczaj cykl inwestycyjny trwa od roku do dwóch lat, myślę, że tutaj będzie podobnie.

OSPC: – Projekt Starego Rynku z pracami Jerzego Kędziory to dobry sposób na propagowanie częstochowskiej kultury i wspieranie częstochowskich artystów?

– Idea, która nam przyświeca jest taka, żeby promować częstochowskich artystów, a zwłaszcza tych z obszaru szeroko rozumianych sztuk wizualnych, bo rzeczywiście w Częstochowie mamy ?zagłębie? wybitnych talentów w tej dziedzinie. Przykładem realizacji tej  idei może być mural Tomasza Sętowskiego w ścisłym centrum miasta, ale też cały cykl imprez artystycznych, choćby w ramach akcji ?Aleje ? tu się dzieje?. Sztuka Jerzego Kędziory, która zyskała uznanie w świecie, zasługuje na szerszą stałą obecność w miejskiej przestrzeni.

OSPC: – Czym Częstochowa może przyciągnąć do miasta nowych, potencjalnych inwestorów i w jaki sposób zatrzymać obecnych?

Warto prześledzić to, co się dzieje  na terenach włączonych w 2014 r. do stref ekonomicznych. Jeżeli firmy planujące inwestycje dostaną miejsce, w którym będą miały mniejsze koszty działalności, a na tym między innymi polega działanie stref, chętniej się decydują. Naszym priorytetem jest obecnie maksymalne wykorzystanie tych terenów. Oprócz tego formułujemy wnioski o włączenie kolejnych terenów. Niedawno Miasto wyraziło intencję włączenia do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej terenów firmy CSF, która chce rozbudować swój zakład, stworzyć sporo nowych miejsc pracy.
Katowicka strefa rozstrzygnęła kolejne przetargi i wyłoniła cztery następne firmy, które już złożyły plan inwestycyjny z konkretną kwotą, którą chcą zainwestować i z konkretną liczbą pracowników, którą chcą zatrudnić na terenie strefy ekonomicznej. Pod koniec czerwca dojdzie prawdopodobnie kolejny inwestor. To ważne wyzwanie, oczywiście nie tylko dla miasta, aby maksymalnie zagospodarować ponad 70 hektarów terenów, które weszły do specjalnych stref ekonomicznych. To obecnie najbardziej atrakcyjne tereny dla inwestorów w Częstochowie, tym bardziej, ze miasto podjęło uchwałę o zwolnieniu z podatku od nieruchomości inwestorów w strefach, więc mogą oni liczyć jeszcze na dodatkowe bonusy od samorządu.
I to daje konkretny efekt, bo firmy obejmują kolejne tereny. Oczywiście jeszcze trochę czasu upłynie, zanim staną tam hale i zakłady, ale budowlany ruch na ?strefowych? terenach będzie wkrótce naprawdę spory.

OSPC: – A obecni przedsiębiorcy?

UM: – Są w mieście duże firmy, które już tu funkcjonują i chcą się rozwijać, takie jak TRW czy wspomniany CSF – Cooper Standard. TRW jest na etapie kolejnej inwestycji na swoich terenach,  CSF ? inna firma z branży Automotive chce zwiększyć zatrudnienie w ciągu kilku lat nawet o 350 osób. Firmy dostrzegają naszą większą otwartość, dostrzegają ułatwienia w sprawach administracyjnych i wsparcie, związane choćby z ulgami w podatku od nieruchomości dla firm rozwijających się, zatrudniających nowych pracowników. Chcemy cały czas tworzyć przyjazny klimat dla inwestorów i biznesu w mieście. Po to powstał program wspierania przedsiębiorczości i tworzenia nowych miejsc pracy. Jeżeli przedsiębiorcy widzą, że miasto jest ich partnerem, oferuje im ulgi i bonusy oraz pomaga w procedurach administracyjnych ? oczywiście w takim zakresie, w jakim może to robić, a także, że konsultuje z nimi zagadnienia dotyczące życia gospodarczego – dostają argumenty, aby u nas zostać i tu rozwijać swoje interesy.

OSPC: – Jak będzie wyglądać sytuacja komunikacyjna w III Alei? Zamykamy ruch, czy nie zamykamy?

– W tej chwili nie zamykamy, m.in. dlatego, że szykują się jeszcze kolejne inwestycje drogowe w Śródmieściu, więc zamykanie III Alei nie ma obecnie większego sensu. Wprawdzie w  czasie konsultacji największa grupa mieszkańców, z trzech przedstawionych wariantów, wybrała wersję z zamknięciem, ale dopóki nie będziemy mieć pełnej jasności, jak będzie wyglądał ruch w centrum, dopóki nie będziemy w stanie stworzyć docelowego układu komunikacyjnego, podjęliśmy decyzję o niezamykaniu ruchu. Aktualna sytuacja nie uzasadnia dostatecznie decyzji o zamknięciu ruchu. Ruch w III Alei jest uspokojony, policja nie sygnalizuje tu większych problemów, związanych z bezpieczeństwem. Poza tym przedsiębiorcy z III Alei mówią głośno, że to zdecydowanie utrudniłoby im sytuację i obniżyło koniunkturę, składali w tej sprawie listy z podpisami wielu mieszkańców – nie tylko przedsiębiorców, ale także swoich klientów. To także bardzo ważny aspekt sprawy, zwłaszcza jeżeli chcemy konsekwentnie budować dobry, lokalny klimat gospodarczy.

OSCP: – Mamy jakieś alternatywne rozwiązania tej sytuacji, by w przyszłości całkowicie wyłączyć z ruchu III Aleję?

– Ważną i aktualną sprawą jest m.in. przedłużenie ulicy Racławickiej do ulicy Staszica.
W sprawie wariantu inwestycji trwają obecnie konsultacje społeczne. Jeżeli kiedyś sytuacja komunikacyjna pozwoliłaby na to, żeby zrobić z całej III Alei deptak, który będzie przyciągał więcej mieszkańców i turystów, jednocześnie zabezpieczając właściwą obsługę komunikacyjną znajdujących się tam lokali, można będzie wrócić do tego tematu, ale ? moim zdaniem – nie w obecnej sytuacji.

OSPC:  – Z aktualnych spraw miasta, ruszył projekt ?Aleje tu się dzieje?, przygotowanych jest wiele propozycji z różnych dziedzin kultury. Ile pieniędzy miasto przeznaczyło na ten projekt?

W ramach programu ?Aleje tu się dzieje? organizujemy imprezy, koncerty, wystawy, współpracujemy także bezpośrednio z gestorami usług gastronomicznych, z przedsiębiorcami. Jeżeli chodzi o budżet, miasto przeznaczyło na ten projekt tyle samo pieniędzy co w zeszłym roku, chociaż trochę inaczej są rozłożone. Mamy na to milion złotych, ale przypomnę, że to jest ponad 130 większych i mniejszych imprez rozłożonych na cztery miesiące, a ten milion złotych to tak naprawdę niecały promil budżetu miejskiego.

OSPC: – Plac Biegańskiego staje się ścisłym centrum Częstochowy. Szykują się w najbliższym czasie jakieś zmiany w tym miejscu?

– Plac z historycznym Ratuszem zawsze był jednym z centralnych punktów miasta. Po remoncie Alei wygląda dużo lepiej, ale ze względu na okres trwałości projektu unijnego, dzięki któremu został wyremontowany oraz ze względu na okres  gwarancyjny, trudno nam na razie trwale zmieniać przestrzeń. Wszystkie większe zmiany muszą jeszcze trochę poczekać. W tym roku pojawił się już jednak przedsiębiorca, który podpisał umowę i prowadzi drugą letnią kawiarenkę w obrębie placu. Funkcjonuje ona bezpośrednio na płycie placu Biegańskiego, oprócz tej z boku Ratusza. W otoczeniu placu powstał wielki mural Tomka Sętowskiego. Szukamy też innych możliwości sezonowego uatrakcyjnienia placu Biegańskiego – nie tylko poprzez kolejne imprezy, koncerty czy czasowe artystyczne instalacje?

OSPC: – Dużym udogodnieniem będą z pewnością toalety, które mają powstać na Placu Biegańskiego.

– Przymiarki już były, ale ciągle pojawiały się przeszkody, związane np.  z uzgodnieniem ostatecznej lokalizacji, kształtu, dodatkowej funkcji, m.in. ze służbami konserwatorskimi. W tym roku temat w końcu ruszy. Lokalizacja jest już wybrana. Te, które mają powstać na placu Biegańskiego będą trochę skryte, staną na tyłach placu. Najpierw jednak powinna pojawić się ? w ramach zadania z budżetu obywatelskiego ? toaleta na placu Daszyńskiego, kolejne lokalizacje to właśnie plac Biegańskiego.

OSPC: – W ostatnim czasie sporo remontów na drogach,  czy to obecnie jedna z poważniejszych inwestycji miasta?

– Sukcesywna poprawa stanu dróg to jeden z naszych priorytetów. Były one trochę zaniedbane kilka lat temu, dlatego ? oprócz realizacji dużych inwestycji z udziałem środków unijnych – związanych z drogami krajowymi ? zadbaliśmy o lepszą jakość dróg w centrum miasta i stworzenie takich połączeń międzydzielnicowych, które usprawniają ruch w mieście.
Przebudowy dróg w centrum są już w większości wykonane, niektóre zadania są w trakcie (ul. Warszawska, Nadrzeczna) lub w planach – w tym i przyszłym roku. Realizujemy również program poprawy stanu dróg w dzielnicach miasta, ale trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że jest to plan wieloletni, a potrzeby ? zwłaszcza w zakresie dróg gminnych w różnych dzielnicach  ? ciągle duże.

OSPC: – Przejdźmy do tematu rekreacji w mieście. Jak rozwija się plan powstania Aqua Parku w Częstochowie?

– W tegorocznym budżecie wpisana jest koncepcja aqua parku. Miasto chce się przymierzyć do projektu, który byłby rozszerzeniem oferty letniej pływalni przy ulicy Dekabrystów. Chodzi o to, żeby wykorzystać optymalnie ten teren i stworzyć ? przy umiarkowanych kosztach –  taką atrakcję dla mieszkańców, na jaką ludzie czekają. Aqua park powinien być dobrze skomunikowany, a ta lokalizacja to zapewnia. Dlatego ? w oparciu o już istniejącą pływalnię ? jest szansa stworzyć w tym miejscu naprawdę funkcjonalny kompleks.

OSPC: – A co z obecnymi miejscami rekreacji w mieście?

UM: – Staramy się poprawiać bazę, ruszyła już budowa nowego basenu przy IV LO Sienkiewicza, będzie też remontowany basen przy SP 2 na Północy. Zależy nam na tym, żeby poprawić standard korzystania z tego typu obiektów, na które jest w Częstochowie zapotrzebowanie. Chcemy, żeby generalnie możliwości było więcej i w lepszych warunkach. Dlatego będziemy też dalej inwestować w Park Lisiniec. Już jest tam nowy pomost, można popływać kajakiem i rowerkiem wodnym czy uczyć dzieci żeglować na małych żaglówkach.
W zeszłym roku powstały tam ścieżki, pojawiły się ławki i kosze, poszerzono sezonową plażę. Mamy wstępną koncepcję dalszego zagospodarowania tego terenu i wykorzystania potencjału, jaki park na Lisińcu z trzema zbiornikami wodnymi ? niewątpliwie ma. Widać, że to miejsce jest potrzebne ludziom, dlatego będziemy dalej uzupełniać jego infrastrukturę, zachęcamy także wszystkich, którzy chcieliby tam udostępniać mieszkańcom różne, nie tylko wodne atrakcje, do zgłaszania swoich pomysłów.

OSPC: – Pozostając więc w temacie sportu, częstochowski Raków ma w tym roku szansę na awans do pierwszej ligi. Pozostaje tylko pytanie, czy obiekt jakim jest stadion przy ulicy Limanowskiego będzie spełniał wymogi?

UM: – Potencjalny awans Rakowa braliśmy już pod uwagę dwa lata temu, wtedy też powstały kosztorysy dotyczące zaadaptowania tego stadionu do wymogów licencyjnych PZPN. Wówczas klubowi się nie udało. W tym roku Raków bije się już w barażach o I ligę, więc sprawa już jakiś czas temu wróciła. Odświeżyliśmy ten kosztorys. Wystąpiliśmy o informację do klubu, który w tej sprawie konsultuje się z PZPN, które inwestycje muszą być zrobione i w jakiej kolejności. Najbardziej kosztochłonne byłoby oświetlenie tego obiektu, następnie zrobienie zadaszonej trybuny dla kilkuset widzów. Wiadomo, że musimy to zrobić, potrzebne będą środki, które trzeba zabezpieczyć w budżecie, trzeba będzie jeszcze uzgodnić ostatecznie ? co jest niezbędne już, co może i do kiedy poczekać, bo do rundy jesiennej, w przypadku awansu, czasu będzie bardzo mało. Chodzi o to, żeby spełnić na razie te minimalne wymagania i żeby Raków mógł grać na własnym stadionie. Ostatnio zainwestowaliśmy w kołowrotki wejściowe, będzie też tunel do wyprowadzania piłkarzy. Klub korzysta też z miejskich środków w ramach promocji miasta poprzez sport, z budżetu obywatelskiego ma powstać nowy obiekt treningowy. Chcemy, by Raków był silnie identyfikowany i sam identyfikował się z Częstochową, bez względu na to, czy uda mu się w tym roku awansować?

OSPC: – Tym bardziej, że będzie nam trochę brakować ligowej rywalizacji. W tym roku nie ma w Częstochowie ligowego żużla. Sytuacja Włókniarza wydaje się trudna?

–  Powszechne przekonanie jest takie, że dużą krzywdę zrobił Włókniarzowi PZMot nie dopuszczając klubu do żadnej klasy rozgrywek w tym roku. Teraz jest taki czas, żeby powoli klub odbudowywać. Włókniarz sobie z tym radzi. Miasto sfinansowało niedawno z miejskich środków zakup bandy na tor, bo to element niezbędny, także do bezpiecznych treningów. Klub korzysta też z miejskich środków przy okazji organizowanych zawodów z udziałem żużlowej czołówki oraz na szkolenie młodzieży. Wierzymy, że to tylko jeden sezon bez żużlowego sportu ligowego w Częstochowie?

OSPC: Na sportowe emocje Częstochowa w tym roku nie może jednak narzekać….

– W Hali Częstochowa gościliśmy niedawno Ligę Światową, przeżywając dwa zwycięstwa naszych siatkarzy z Iranem.  Ostatnio była kolejna gala boksu z transmisją telewizyjną w ogólnopolskim kanale sportowym, planowane są kolejne wydarzenia?  Trzeba pamiętać, że aby mieć w mieście imprezy wysokiej sportowej rangi, trzeba się do nich dołożyć. Nie można też zapominać o stałej funkcji Hali ? ona na co dzień żyje, służy częstochowskim sportowcom i nie tylko… Trenują tam m.in. szermierze, mali judocy, mali piłkarze, tancerze, jest wynajmowana przez grupy, które chcą się tam rekreacyjnie poruszać, rozegrać jakiś turniej. W hali odbywają się też targi, koncerty, imprezy charytatywne…
Mały i wielki sport w Częstochowie jest też obecny w plenerze. Coraz więcej masowych imprez biegowych, uliczne turnieje piłki nożnej czy koszykówki, rozgrywki i pokazy różnych dyscyplin? W tym roku po raz drugi w ostatnich latach będziemy tez gościć w Częstochowie Tour de Pologne.

OSPC: – Nie cichną pytania o częstochowski uniwersytet. Jak miasto odnosi się do starania o uniwersytet?

UM: – Spełnienie stosownych kryteriów i formalny wniosek w tej sprawie leży w gestii uczelni, czyli Akademii im. Jana Długosza. My możemy lobbować, wspierać środowisko akademickie poprzez dotacje, pomoc w organizacji juwenaliów czy realizację programu ?Akademicka Częstochowa?. Jednym z jego elementów jest nagradzanie autorów prac dyplomowych, jeśli poświęcają te prace Częstochowie. Współdziałamy w promocji Częstochowy jako ośrodka akademickiego, zachęcamy – jak możemy – do studiowania w naszym mieście, tworzymy atrakcyjną ofertę rozrywkową dla ludzi młodych. Według niedawnych deklaracji Rektora Akademii im. Jana Długosza, uczelnia spełnia już kryteria dotyczące odpowiednich kwalifikacji kadry naukowej, więc mamy nadzieję, że wniosek w sprawie Uniwersytetu wkrótce zostanie sformułowany?

OSCP: – Dziękuję za rozmowę

chat Teresa and Sharon www.taxi-greece.ru
Następny wpis

Powiązane wpisy